1131845
jurastrybikas
wrote
Jun 25, 2009 at 8:51
Jun 25, 2009 at 8:51
___*-:¦:-*_____0♥0♥_____♥0♥0
__*-:¦:-*____0♥0000♥___♥000♥0
_*-:¦:-*____0♥0000000♥000000♥0
_*-:¦:-*____0♥00000000000000♥0
__*-:¦:-*____0♥000000000000♥0
____*-:¦:-*____0♥00000000♥0
______*-:¦:-*_____0♥000♥0
_________*-:¦:-*____0♥0
______________,*-:¦:-*
___0♥0♥_____♥0♥0,*-:¦:-*
_0♥0000♥___♥000♥0,*-:¦:-*
0♥0000000♥000000♥0,*-:¦:-*
0♥00000000000000♥0,*-:¦:-*
_0♥000000000000♥0,*-:¦:-*
__0♥00000000♥0,*-:¦:-*
_____0♥000♥0,*-:¦:-*
_______0♥0,*-:¦:-*
_____0,*-:¦:-*
__*-:¦:-*____0♥0000♥___♥000♥0
_*-:¦:-*____0♥0000000♥000000♥0
_*-:¦:-*____0♥00000000000000♥0
__*-:¦:-*____0♥000000000000♥0
____*-:¦:-*____0♥00000000♥0
______*-:¦:-*_____0♥000♥0
_________*-:¦:-*____0♥0
______________,*-:¦:-*
___0♥0♥_____♥0♥0,*-:¦:-*
_0♥0000♥___♥000♥0,*-:¦:-*
0♥0000000♥000000♥0,*-:¦:-*
0♥00000000000000♥0,*-:¦:-*
_0♥000000000000♥0,*-:¦:-*
__0♥00000000♥0,*-:¦:-*
_____0♥000♥0,*-:¦:-*
_______0♥0,*-:¦:-*
_____0,*-:¦:-*
1125241
jurastrybikas
wrote
Jun 22, 2009 at 12:46
Jun 22, 2009 at 12:46
tyle rze juras byl ostatnio trochi najebany i ojebal cala sterowke i zostalo chyba 0,5cm ale pwinno styknońć
1125228
jurastrybikas
wrote
Jun 22, 2009 at 12:44
Jun 22, 2009 at 12:44
hej head pisze rzona jurasa ;-|
mam okazyjnie do opylenia agryla 909 kolor pszeźroczysty mat tłumnienie airless. za 20 zeta, coty nato ? tylko szypko bomam jusz chentnych
mam okazyjnie do opylenia agryla 909 kolor pszeźroczysty mat tłumnienie airless. za 20 zeta, coty nato ? tylko szypko bomam jusz chentnych
1115933
jurastrybikas
wrote
Jun 18, 2009 at 13:30
Jun 18, 2009 at 13:30
napisze coś żeby nie było pusto!
zzazzazżżżzaaaaaaaaaaaalallalllllllll
zzazzazżżżzaaaaaaaaaaaalallalllllllll


Warszawa Wola, Poland 
kurwa a mowilem schudnij! a ty niie i teraz masz..














Jun 25, 2009 at 8:53
Jak anioła głos
Jak anioła głos,
Usłyszałem ją.
Powiedziała patrz…
Tak, to On.
Na rozstaju dróg,
Stoi dobry Bóg,
On wskaże Ci drogę…
Już pod koniec dnia,
Widzę obraz Twój,
Widzę miejsca w których byłem,
Widzę ludzi tłum.
Już pod koniec dnia,
Pustej szklanki dźwięk,
To chyba sen!
No, no, no...
Już pod koniec dnia,
Widzę obraz Twój.
W pustej szklance,
Pomarańczę,
To dobytek mój.
Już pod koniec dnia,
Pustej szklanki dźwięk,
To chyba sen!
Jak anioła głos,
Usłyszałem ją.
Powiedziała patrz…
Tak, to On.
Na rozstaju dróg,
Stoi dobry Bóg,
On wskaże Ci drogę…